Rosjanie wstrzymali ruch na Moście Krymskim. Świadkowie piszą w internecie o głośnych wybuchach w Sewastopolu i Eupatorii. Okupanci znowu zamknęli Most Krymski, wstrzymany zostało też ruch transportu naziemnego w Sewastopolu oraz ruch transportu morskiego. W mieście ogłoszono alarm przeciwlotniczy. Szef okupacyjnych władz Sewastopola Michaił Razwożajew uspokajał na portalu społecznościowym, że dym nad miastem został wypuszczony przez obronę przeciwlotniczą dla maskowania. Miejscowy kanał na portalu społecznościowym, powiązany z partyzantami na Krymie, Krymski Wiatr, podał, że jego czytelnicy widzieli rakietę nad miejscowością Czornomorske i słyszeli głośny wybuch w Eupatorii. Jak pisze agencja ukraińska Unian, w Sewastopolu wciąż słychać wybuchy. Zwykle w takich wypadkach rosyjscy okupanci piszą, że atak ukraiński był zmasowany i został odparty. Tak jest i tym razem. Razwożajew napisał na portalu społecznościowym, że obrona przeciwlotnicza odpiera „dużą liczbę rozlicznych celów powietrznych” i ostrzega przed spadającymi odłamkami. Twierdził, że odłamek spadł na jeden z domów w mieście i jedna osoba ucierpiała, odłamki według niego spadły też na ulice. Krymski Wiatr potem podał, że świadkowie widzieli dwa „przyloty” pocisków w rejonie zatoki w Sewastpolu, a w Eupatorii w okolice radaru miały pojechać dwie karetki. Należący do Radia Wolna Europa/Radia Swoboda portal Krym.realii pisze, że w Sewastopolu jak dotąd słyszano dziś 10 wybuchów. W internecie pojawiły się też doniesienia o wybuchach i zadymieniu w rejonie przylądka Fiolent koło Sewastopola, a także o głośnym wybuchu w pobliżu Bakczysaraju. MaH/Belsat wg unian.net