„Za kratami nie chodzi o to, żeby przetrwać. Chodzi o to, żeby żyć” – to słowa byłego więźnia politycznego Michaiła Żamczużnego. Wykładowca z tytułem doktora spędził w więzieniu sześć i pół roku. W tym czasie zdobył trzy nowe zawody, napisał dwie książki i „poczuł się jak mężczyzna”, kiedy sprawił, że paru pułkowników przeszło na emeryturę, a jeszcze kilku zostało odwołanych ze służby.