Wiadomosci

“To wspólny ból”. 4 lata temu służby Łukaszenki zamordowały Ramana Bandarenkę

img
Spontanicznie stworzone miejsce pamięci Ramana Bandarenki na "Placu Przemian", gdzie został pobity i zatrzymany. Mińsk, listopad 2020 r. Źródło: t.me/tsikhanouskaya

“Wychodzę”. To ostatnie słowo napisane w osiedlowym czacie przez 31-letniego malarza i uczestnika antyreżimowych demonstracji. Raman Bandarenka zszedł do zamaskowanych ludzi niszczących patriotyczną instalację na “Placu Przemian” - podwórku pod jego blokiem. Następnego dnia zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń mózgu.