Reportaz

Zupa z pokrzyw, morze tylko w telewizji – jak naprawdę żyje białoruska wieś

img
Zdjęcie ma charakter ilustracyjny. Wieś Bartłamiejeuka. Zdj. Sean Gallup / Getty Images, https://belsat.eu/85840157/borshchyk-z-krapivy-i-mora-u-seryyalah-yak-napraudu-zhyvuts-belarusy-u-vyoskah

Wykreowany przez łukaszenkowskie media wizerunek białoruskiej wsi to zadowoleni rolnicy, dorodne krowy, „kultywowanie tradycji” i „wsparcie państwa”. Wystarczy jednak odjechać kilka kilometrów od jakiegokolwiek miasta obwodowego, aby znaleźć się w zgoła innym świecie. Opuszczone domy, stodoły z przeciekającymi dachami, świecące pustkami szkoły i ludzie próbujący przeżyć za kilka rubli dziennie. Dziennikarze Biełsatu rozmawiali z mieszkańcami wsi w obwodzie witebskim na północy Białorusi. Usłyszeli prawdę, której nie pokazują państwowe media.