W internecie pojawiły się filmy. W wyniku porannego ataku ukraińskich dronów kamikadze w Belsat k wybuchł pożar. W rosyjskim internecie pojawiły się zdjęcia. Na jednym z nich widać gęsty dym na terenie przedsiębiorstwa. Gubernator obwodu tulskiego w środkowej Rosji (tak leży Nowomoskowsk) oświadczył, że uszkodzony został pojemnik z kwasem. Stwierdził jednak, że badania nie wykazały przekroczenia norm toksycznych substancji w powietrzu. "Chmura przesuwa się w kierunku Moskwy" Na nagraniach z obwodu tulskiego widać ogromną chmurę dymu nad zaatakowanym przez drony zakładem chemicznym. Tymczasem gubernator obwodu Dmitrij Milajew ogłosił, że "nie odnotowano żadnego nadmiaru szkodliwych substancji w powietrzu"… https://t.co/9ogWgCTnIm pic.twitter.com/FmX8uzxdxm — Biełsat (@Bielsat_pl) May 24, 2025 Ministerstwo obrony podało, że Ukraińcy zaatakowali ostatniej nocy i nad ranem różne części Rosji prawie stoma dronami-kamikadze. Jak zwykle w takich przypadkach armia rosyjska twierdzi, że wszystkie zostały zestrzelone. Azot to jeden z największych rosyjskich producentów amoniaku i nawozów azotowych. Produkuje się tam też chlor, sodę kaustyczną, chlorek wapnia, stężony kwas azotowy o wysokiej czystości, argon, metanol. W ciągu ostatnich kilku dni Ukraina wystrzeliła na Rosje blisko pół tysiąca dronów-kamikadze. MaH/Belsat wg pravda.com.ua, vot-tak.tv, x.com