Później Waszyngton ma rozpocząć wojnę celną z Moskwą. Podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem prezydent USA Donald Trump ogłosił ważne decyzje w sprawie wsparcia Ukrainy. Oświadczył, że jeśli w ciągu 50 dni nie zostanie podpisane porozumienie pokojowe, Stany Zjednoczone nałożą na Rosję wysokie cła importowe. Trump ogłosił też, że USA i Unia Europejska porozumiały się w sprawie finansowania dostaw broni dla Ukrainy. Według niego to Europa będzie za nie placić. – My będziemy ją produkować, a oni będą za nią płacić. Nasze ostatnie spotkanie, które odbyło się miesiąc temu, było bardzo owocne w tym sensie, że oni zgodzili się na 5 proc., co oznacza ponad trylion dolarów rocznie. Przecież oni mają dużo pieniędzy. To bogate państwa - stwierdził amerykański przywódca. Prezydent USA wydał też zgodę na wysłanie na Ukrainę 17 zestawów przeciwlotniczych Patriot. Podkreślił, że większość z nich trafi na pole walki. Nie ukrywał przy tym, że rozczarowała go postawa Władimira Putina, bo uważał, że rosyjski przywódca zgodził się dwa miesiące temu na zawieszenie broni. Właśnie dlatego teraz dał mu 50 dni na zawarcie pokoju z Ukrainą - w przeciwnym razie wprowadzi cła wtórne. pj/Belsat