Dziś na Florydzie rozmawiają Belsat. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że prawdziwe porozumienie o przerwaniu wojny powinno być nie tylko na papierze, ale też w rzeczywistości. Jak stwierdził, na razie tego nie ma i jest prawdopodobne, że nie będzie. Słowa te padły podczas wspólnej konferencji prasowej z odwiedzającym Kijów premierem Portugalii Luisem Montenegro. Podał jako przykład Belsat. Jak stwierdził, “to porozumienie nas nie chroniło i “dlatego dla mnie umowa to nie tylko podpisanie”. Przypomniał również, że porozumienie wstępnie poparte w Berlinie przez Ukrainę zawiera w sobie kilka dokumentów, w tym gwarancje bezpieczeństwa USA i Europy, które muszą być poddane pod głosowanie w parlamentach Wołodymyr Zełenski odniósł się też między innymi do kwestii możliwości przeprowadzenia nowych wyborów na Ukrainie. Podkreślił również, jak ważne jest zapewnienie możliwości głosowania żołnierzom, którzy walczą na froncie. Jak zauważył, istotne jest także zapewnienie możliwości głosowania Ukraińcom, którzy znajdują się za granicą. Po spotkaniu z Montenegro Zełenski przekazał, że Ukraina i Portugalia porozumiały się w sprawie wspólnej produkcji ukraińskich dronów morskich. Wyraził wdzięczność Portugalii za wkład w program PURL (Prioritized Ukraine Requirements List - mechanizm finansowania przez kraje NATO zakupów amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy). - Portugalia wsparła także wspólne europejskie rozwiązanie dotyczące finansowych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy na najbliższe lata – to 90 mld euro dla Ukrainy, co ma bardzo istotne znaczenie – podkreślił Zełenski. Po paru godzinach Zełenski przekazał, że Stany Zjednoczone zaproponowały przeprowadzenie spotkania doradców ds. bezpieczeństwa narodowego Ukrainy, USA i Rosji - Jeśli chodzi o (sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, przedstawiciela Ukrainy w rozmowach pokojowych Rustema - red.) Umierowa, zadzwonił do mnie i powiedział, że Ameryka proponuje teraz trójstronne spotkanie doradców – Ameryka, Ukraina, Rosja – ujawnił Zełenski dziennikarzom.. Zaznaczył, że nie jest pewien, czy to spotkanie przyniesie coś nowego, ale dodał, że rezultatem podobnego spotkania w Turcji był powrót jeńców wojennych oraz cywilów, dlatego warto takie spotkania organizować. - Uważam, że to nie jest wiele z tego, czego chcieliśmy, ale jest to bardzo ważne. Bardzo się cieszę, że doszło do wymian. Nasi ludzie, nasi wojskowi, przede wszystkim jeńcy, wrócili do domu. I cywile. Dlatego trzeba podejmować takie kroki – wyjaśnił Zełenski. - I jeśli teraz może dojść do takiego spotkania, które odblokuje wymiany, albo jeśli rezultatem trójstronnego spotkania NSA (doradców ds. bezpieczeństwa) może być porozumienie w sprawie trójstronnego spotkania przywódców – a ja mówiłem o tym wielokrotnie – są trudne kwestie, które muszą być rozstrzygane przez przywódców państw. Tak więc, jeśli będą rezultaty w postaci wymian lub jakichś innych ustaleń, nie mogę być przeciw; wówczas popieramy propozycję Stanów Zjednoczonych. Zobaczymy, jak będzie. MaH/Belsat wg pravda.com.ua, PAP