W Moszczunie, niewielkiej wiosce nieopodal Buczy pod Kijowem toczyły się walki, po których ukraińskie władze nazwą później tę miejscowość „wielką tarczą”. Rosyjskim oddziałom, których znaczna część przybyła tu z terytorium Białorusi, nie udało się przedrzeć przez wieś do stolicy Ukrainy. W tej bitwie zginął również Białorusin, a w pobliżu miejsca jego śmierci wolontariusze tworzą miejsce pamięci ku czci wszystkich białoruskich ochotników. Biełsat publikuje reportaż z tego miejsca w rocznicę wdarcia się Rosjan do wioski.