Polityka

Łukaszenka nazwał Chameneiego „humanistą”, a operację w Iranie – „zdradzieckim atakiem”

Proirańscy demonstranci trzymają billboardy z wizerunkiem najwyższego przywódcy Iranu, Ali Khamenei, 1 marca 2026 roku w Sanie w Jemenie. (Zdjęcie: Mohammed Hamoud/Getty Images).
Proirańscy demonstranci trzymają billboardy z wizerunkiem najwyższego przywódcy Iranu, Ali Khamenei, 1 marca 2026 roku w Sanie w Jemenie. (Zdjęcie: Mohammed Hamoud/Getty Images).

Alaksandr Łukaszenka po raz pierwszy publicznie skomentował wydarzenia wokół Iranu po śmierci najwyższego przywódcy tego kraju, Alego Chameneiego. Podczas spotkania z ambasadorem Iranu w Mińsku Alirezą Sanaiem określił uderzenia Izraela i USA mianem „zdradzieckiego ataku”. Jak wcześniej przewidywali eksperci pytani przez Biełsat, jego reakcja była ostrożna.