Kilkanaście lat temu, gdy Kreml rozpoczął pierwsze próby tworzenia „suwerennego internetu”, Rosjanie nawet w żartach nadali mu żartobliwą nazwę „czeburnet”, pochodzącą od imienia popularnego bohatera sowieckiej kreskówki. Dziś to, co kiedyś było przedmiotem śmiechów, nabrało ponurych, realnych kształtów.