Kremlowska propaganda w kraju i za granicą chwaliła się, że Rosja przeszła pandemię bez wielu nakazów i zakazów znanych z krajów zachodnich. Jednak te nagle pojawiły się w użyciu… po latach. Akurat teraz, gdy obywatelom zachciało się urządzać uliczne demonstracje.
Polityka
Rosyjskie władze nie wydają zgód na protesty przeciwko blokowaniu internetu… z powodu COVIDu