Rosyjskie władze werbowaly do wojska skazanych kryminalistów, aresztantów i podejrzanych. Teraz zabrały się za pracowników dużych firm i studentów, których zaciągają do armii przy pomocy zachęt finansowych, przywilejów oraz rozmaitych nacisków. Jednak nie nadaje to odpowiedniego tempa uzupełniania strat na froncie