Dziś, w cieniu rosyjskiej agresji, narracja o „zmuszonej” do oddania broni jądrowej Ukrainie upraszcza jedną z najbardziej złożonych decyzji geopolitycznych końca XX wieku. Kraj pogrążony w kryzysie gospodarczym, bez pełnej kontroli nad arsenałem i pod presją globalnego reżimu nierozprzestrzeniania po rozpadzie ZSRR, próbował negocjować własne bezpieczeństwo. „Inny wybór oznaczałby zupełnie inne państwo” – mówi nam badaczka bezpieczeństwa nuklearnego i polityki międzynarodowej Mariana Budjeryn.