Ataki rozpoczęły się od zmasowanych uderzeń na obwód dniepropietrowski na środkowym wschodzie kraju, gdzie w ciągu doby zginęło osiem osób, a 11 zostało rannych. W kolejnych godzinach rosyjskie drony i rakiety zaczęły atakować obwody graniczące z Polską, Słowacją i Węgrami.