NATO planuje wzmocnić obronę krajów bałtyckich na wypadek ewentualnej wojny z Rosją, a europejscy politycy coraz częściej ostrzegają, że Kreml może eskalować konflikt, by wykorzystać to jako pretekst do mobilizacji. Rosyjska armia już boryka się z niedoborami personelu wojskowego, tempo rekrutacji żołnierzy kontraktowych spada, a obecny model uzupełniania sił na froncie, według ekspertów, jest na wyczerpaniu. Nasz rosyjskojęzyczny portal Vot Tak przeanalizował, czy Moskwa może zdecydować się na rozszerzenie konfliktu, aby uzasadnić nową falę mobilizacji oraz na ile rosyjskie wojska rzeczywiście są gotowe na taki scenariusz.