Władze anektowanego Krymu ogłosiły wczoraj całkowite wstrzymanie sprzedaży benzyny. W efekcie niedoborów paliwa zaczęły pojawiać się również problemy z dostawami energii elektrycznej oraz przerwy w zaopatrzeniu w wodę. Mieszkańcy półwyspu opowiedzieli dziennikarzom rosyjskojęzycznej redakcji TVP Vot Tak, że zaczęli robić zapasy wody i żywności. Niektórzy skarżą się, że z powodu braku paliwa nie mogą dojeżdżać do pracy, jak również domagają się wakacji kredytowych i zawieszenia spłat hipotek.