Rosjanie posiadający nadmiar paliwa nie mogą go sprzedać na najpopularniejszych platformach internetowych: Avito, Ozon i Wildberries. Propozycje jego zakupu poza stacjami benzynowymi zaczęły masowo pojawiać się w rosyjskim segmencie internetu po regularnych atakach Sił Zbrojnych Ukrainy na rafinerie i przerwach w dostawach paliwa w wielu regionach kraju.