Praktyka zmuszania Rosjan do pójścia na wojnę z Ukrainą nabiera tempa. W ciągu ostatnich sześciu tygodni mieszkańcy co najmniej 17 regionów Rosji skarżyli się na bezprawne zatrzymania, pobicia i zmuszanie do podpisywania umów z rosyjskim Ministerstwem Obrony. na froncie walczą bowiem głównie żołnierze kontraktowi, a nie poborowi. Wcześniej muszą podpisać niby dobrowolny kontrakt z armią. Tymczasem rzecznik Kremla dementuje doniesienia o zbliżającym się masowym poborze na wojnę z Ukrainą.