Ukraina, jakby mało było tlącego się jeszcze kryzysu politycznego wywołanego dymisją ministra obrony Mychajła Fedorowa, z rozpędu wpadła w kolejny. Sprawa Iryny Mudrej, która jako wiceszefowa Biura Prezydenta Ukrainy miała uczestniczyć w organizowaniu pieniędzy na kaucję dla figuranta w korupcyjnej sprawie związanej z Enerhoatomem, położyła się cieniem na najważniejszych aktorach ukraińskiej sceny politycznej. Pojawiające się w tej sprawie medialne spekulacje o możliwym zaangażowaniu gen. Kyryła Budanowa grożą rozbiciem jednego z fundamentalnych ukraińskich mitów czasów wojny.