Norwegowie nie oddali jednak Rosji jednostki Profesor Mołczanow. Grupa Rosjan przebywających na pokładzie statku zatrzymanego w zeszłym tygodniu przez Norwegię wróciła do kraju – poinformowało w środę rosyjskie MSZ, zarzucając jednocześnie władzom w Oslo próbę wypchnięcia Rosji z obecności na archipelagu arktycznym Svalbard. 69 rosyjskich pasażerów i członków załogi utknęło na miejscu na kilka dni po tym, jak norweski sąd, na wniosek ukraińskiej spółki energetycznej Naftohaz, nakazał w środę zajęcie statku badawczego ostatnio wykorzystywanego oficjalnie jako pasażerski Profesor Mołczanow. Władze Norwegii poinformowały dziś, że pomogły grupie Rosjan w powrocie do kraju. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wskazała na „wsparcie logistyczne” ze strony Oslo oraz pomoc rosyjskich dyplomatów jako czynniki, które umożliwiły ten powrót. – Z tego, co wiemy, praktycznie wszyscy już wrócili do domu – powiedziała Zacharowa. Ostrzegła jednak, że spór prawny i dyplomatyczny wokół zatrzymanej jednostki jest „daleki od rozwiązania”, dodając, że Rosja zamierza odwołać się od decyzji o zajęciu statku. W zeszłym tygodniu Zacharowa stwierdziła, że na pokładzie statku przypłynęli “artyści”. Jakie dzieło stworzyli przebywali w rosyjskiej osadzie na Svalbardziej? Kremlowska agencja TASS zamieściła zdjęcia instalacji artystycznych zbudowanych z kasków i papierowych ptaków. Rosja argumentuje, że zatrzymanie statku narusza traktat międzynarodowy z 1920 roku, który zapewnia stronom dostęp gospodarczy i badawczy do archipelagu, przy jednoczesnym przyznaniu Norwegii suwerenności nad tym terytorium. Svalbard, będący terytorium norweskim od 1925 roku, położony jest w połowie drogi między Biegunem Północnym a kontynentalną częścią Europy. Traktat Spitsbergeński pozwala również obywatelom państw sygnatariuszy, w tym Rosji, na osiedlanie się tam bez wizy. Sam statek Profesor Mołczanow jest obecnie pod norweską strażą zacumowany w Barentsburgu, rosyjskiej osadzie górniczej na Spitsbergenie, największej wyspie archipelagu. Barentsburg jest jedną z dwóch rosyjskich osad na archipelagu Svalbard. Według danych norweskiego rządu, łącznie zamieszkują je 392 osoby. Marcin Herman/centrumeuropy.pl wg themoscowtimes.com, tass.ru