Nasze-bezpieczenstwo

Czy obwód królewiecki to słaby punkt Rosji? Trzy scenariusze kryzysowe dla rosyjskiej eksklawy

Tytuł image
Okręty rosyjskiej Floty Bałtyckiej w Bałtyjsku w obwodzie królewieckim. Fastboy / Wikimedia Commons

Obwód królewiecki, który Rosja przekształciła w bazę wojskową nad Bałtykiem, może okazać się jej słabym punktem. Co by się stało, gdyby w tej rosyjskiej eksklawie wybuchły masowe protesty, wojsko wszczęło bunt, a Kreml stracił kontrolę nad sytuacją? Eksperci ds. bezpieczeństwa z różnych krajów przeanalizowali trzy takie scenariusze kryzysowe. W jednym z nich rebelianci wzięli do niewoli gubernatora i próbowali przedrzeć się na Białoruś, w innym Moskwa była zmuszona zwrócić się o pomoc do państw NATO. Biełsat przyjrzał się wynikom symulacji zorganizowanych przez Baltic International Security Centre (BISC) oraz Uniwersytet Zarządzania i Ekonomii (ISM) w Wilnie.